z tego wynika ze jestes pracownikiem formy ze cos znacznego w tej firmie
działasz.
KłAMSTWO, KłAMSTWO, KłAMSTWO
max
bardzo cie prosze
jesli nie wiesz o czym mowisz to
zamilknij bo tym razem nie tylko sie obsmarkasz ale i obsiusiasz
z tego wynika ze jestes pracownikiem formy ze cos znacznego w tej firmie
działasz.
KłAMSTWO, KłAMSTWO, KłAMSTWO
max
czemu cie to az tak boli?
powiedz mi?
masz wtym jakis interes?
naprawde
mamy inna grupe docelowa
innych klientow
twoja firma ma juz taka renome ze naprawde- nie ucierpicie
wiec czemu tak bardzo probojesz wprowadzic tutaj antyreklame?
Ależ ja nie mam zamiaru korzystać. Po prostu próbuje się domyślić intencji
i
tyle.
intecja jest taka by ludzie ktorzy ucza sie pierwszej pomocy, przypominali
boli mnie bo kłamiesz. Może nie wiele osób czytują tą grupe, ale nie widzę
powodu byś kłamał tym co tu jeszcze czytają.
Może i mam inną grupę docelową jeżeli chodzi o szkolenia. Tyle że Grzesiek
(właściciel EDU-MED) wiele mnie nauczył, a poza mną wyszkolił kilka osób z
którymi współpracuje. I na prawdę nie mam pojęcia dla czego przywłaszczasz
sobie
to co on zrobił, i czemu podpisujesz się pod jego słowami.
Nie wiem czemu robisz z siebie współwłaściciela firmy, a tym bardziej nie
mam
pojęcia co daje ci rekalowanie Się jako pracownika jego Firmy (lekko
powiedziane).
Już kiedyś zaszkodziłes mojej grupie.
Grzsiek ciężko pracował przez te dwa lata.
Może mam ci przypomnieć jak pytałem cie czy chcesz ze mną współpracować
bo
załatwiam ludziom z mojej grupy praktyki grupie medycznej w straży
pożarnej. Ty
oczywiście się zgodziłeś i na moje nazwisko jak i na nazwę mojej grupy
wbiłeś
się na Domaniewską. Po 2 spotkaniach powiedziałeś że nie masz ze mną nic
współnego tylko przychodzisz tam bo tak ci sie podoba a ze mną nigdy nie
współpracowałeś i pojęcia nie miałeś że jest to załatwiane przez AmRat.
I dziwne że tego samego dnia (może zbieg okoliczności) odbyły się nasze
ostatnie
praktyki na domaniewskiej.
AmRat,
on z nami nie jest tylko jest tu prywatnie.
to wystarczy by temat zakończyć.
Już wiesz czemu nie pozwole na to byś tu kłamał i przypisywał sobie rzeczy
których nie robiłeś?\
max
masz absolutna racje
nigdy nie chcialem z toba wspolpracowac
kuba mnie spytal czy ide wiec poszedlem
a tam sie okazalo ze twoj udzial w tym wszystkim byl...minimalny poniewaz
tam sie dzialo cos zupelnie innego niz jakies praktyki.
normalna sluzba a nie praktyki.
ja nie wiem jakie praktyki
przyzedlem na miejsce
podszedl do mnie znany tutaj mariousz jasinski i wpisal mnie na liste.
watpie czy to byla lista amratowa.
ta tkliwa histeria powtarza sie jak bumerang
ty ciagle mi nie wierzysz i zarzucasz mi klamstwo.
ponadto
tworzysz z tego pomowienie...
to juz zaczyna brzydko pachniec
tzn ja nie organizuje tego kursu?
organizwoać to sobie możesz, ale właściciele, czy współwłaścicielem firmy nie
jesteś, a taki charakter mają twoje wypowiedzi.
Ja mogę organizować i współorganizowac wiele szkoleń i imprez masowych, ale
nigdy nie napisze że jestem pracownikiem firmy dla której wykonuje zlecenie.
max
masz absolutna racje
nigdy nie chcialem z toba wspolpracowac
kuba mnie spytal czy ide wiec poszedlem
a tam sie okazalo ze twoj udzial w tym wszystkim byl...minimalny
poniewaz
tam sie dzialo cos zupelnie innego niz jakies praktyki.
normalna sluzba a nie praktyki.
czyli na moje nazwisko pojawiłeś się na miejscu, mając mnie gdzieś bo
liczyłeś
na własne korzyści.
Teraz na nazwisko Grześka robisz z siebie współwłaściciela formy bo ma ci
to coś
pomóc. Zgadza się BUMERANG.
o czym ty mowisz
ja nie wiem jakie praktyki
na górze napisałeś co innego. Dla mnie wolontariat gdzie uczę się rzeczy
związanych z moimi zaintereowaniami to praktyka. Nie przypominam sobie by
była
za to jakaś kasa, a pamięć mam dobrą. Dla mnie praktyki i już dla ciebie
może co
innego. Zwał jak zwał - efekt był taki że przez chwile było ci wygodnie
jako
AmRat, a po chwili mogłeś krzyknąć że mnie nie znasz i jesteś prywatnie.
ps. Skoro nigdy nie chciałeś ze mną pracować to czemu służysło spotkanie
które
zorganizowałeś na hożej z udziałem Twoim moim i Agaty.
Z tego co pamietam
prosiłeś mnie bym zaczął współpracować z tobą i zajął się załatwianiem
praktyk
bo chcesz założyć Harcerską Grupę Ratowniczą w Hufcu. Ja się nie
zgodziłem, a ty
teraz piszesz że zawsze miałeś mnie gdzieś. Czyli pracujesz dla Siebie a
wszystko po drodze może ginąć.
Może tutaj tez masz jakieś wyjaśnienie???
przyzedlem na miejsce
podszedl do mnie znany tutaj mariousz jasinski i wpisal mnie na liste.
watpie czy to byla lista amratowa.
nie no trudno się domyślać skoro Mario zaprasza AmRat by się poznac i
dogać
kwestję. Max mówi o tym Bulemu który wykazuje chęć współpracy a potem
odwraca
kota ogonem i gada że jest prywatnie.
ta tkliwa histeria powtarza sie jak bumerang
ty ciagle mi nie wierzysz i zarzucasz mi klamstwo.
ponadto
tworzysz z tego pomowienie...
to juz zaczyna brzydko pachniec
Fakty to nie pomówienia, przy każdym z tych zdarzeń było po kilka osób.
tzn ja nie organizuje tego kursu?
organizwoać to sobie możesz, ale właściciele, czy współwłaścicielem firmy
nie
jesteś, a taki charakter mają twoje wypowiedzi.
Ja mogę organizować i współorganizowac wiele szkoleń i imprez masowych,
ale
nigdy nie napisze że jestem pracownikiem firmy dla której wykonuje
zlecenie.
dobra każdu kto chciał poznać prawdę juz ją poznał.
Dla mnie koniec tematu i mam wielkie nadzieje że szybko twoja współpraca z
EDU-MEDem się zakończy.
Użytkownik "creed" <creed@interia.eu> napisał w wiadomości
news:eptbvf$163$1@news.onet.pl...
Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:ept63f$duq$1@news.onet.pl...
jestes pewien, ze certyfikat byl "unioeuropejski"?
Jak dla mnie zrobiłeś tu pozerke nie wiem przed kim i nie wiem po co.
Postawiłeś
się w świete jakim nigdy nie byłes i nie będziesz. Gratuluje pomysłu.
koniec tematu z mojej strony, a ty sobie dalej pisz co chcesz, bądz kim
chcesz
jak te wszystkie twoje drużyny harcerskie, grupy medyczne i uczenie.
kursy ALS ERC sa wazne 3 lata
a sa to kursy w duzej mierze dla lekarzy
z kolei kursy BLS ERC sa wazne 2 lata
kurs pierwszej pomocy dla ratownikow ksrg wazny jest 3 lata.
Ale to kurs, a nie zaświadczenie traci ważnośćOd samego początku o
tym
piszę. Nie mam nic przeciwko temu, że raz na jakiś czas trzeba robić
dodatkowy
kurs. Protestuję przeciwko wypisywaniu bzdur po dokumentach jedynie. Kurs
może
stracić ważność, ale nie zaświadczenie o jego ukończeniu. To będzie i za
sto lat
ważne. Bo ono stwierdza zaistnieje jakiegoś tam faktu.
Proponuję zakończyć tę gałąź. Nie było moją intencją rozbudowa wątku w tym
kierunku. Zwróciłem Ci tylko uwagę, na bezsensowność - moim zdaniem -
takiego
zapisu na dokumencie.
gdy sprzedajesz produkt jakies firmy mowisz"nasza firma" a nie "ta firma dla
ktorej pracuje"
musze cie tutaj przeprosic
tak
masz racje
chcialem bys poprowadzil hkr
poprosilem cie o to jednak faktycznie ty omowiles prowadzenia klubu
ratowniczego
jednak nic nie wiem o praktykach
Fakty to nie pomówienia, przy każdym z tych zdarzeń było po kilka osób.
powoliz zbliza sie czas konfrontacji bo insynuajcjez twojej styrony
zaczynaja przybierac agresywny wymiar
Ja mogę organizować i współorganizowac wiele szkoleń i imprez masowych,
ale
nigdy nie napisze że jestem pracownikiem firmy dla której wykonuje
zlecenie.
prosze wska mi miejsce gdzie tak napisalem
ostatni post w tej sprawie.
Sam sobie strzelasz gole - powodzenia w rozwoju "waszej" firmy (oby jak
najszybciej bez ciebie)
ahaaaa!!
a widzsiz:)
teraz rozumiem
to jednak sie mylilem mowiac ze sie nie przekonamy
Użytkownik "ape" <ape.fm@bezspamu.poczta.fm> napisał w wiadomości
news:eq2b7c$e3d$1@atlantis.news.tpi.pl...
A tak serio, to wynika to w miare prosto z kodeksu cywilnego.
Tuś mnie zaskoczył niemiłosiernie. Czy mógł byś mi wskazać odpowiedni
fragment z którego W MIARĘ PROSTO wynika? Wydawało mi się dotąd, że w
miarę znam ten akt prawny. Chyba będę musiał zrewidować swój pogląd na ten
temat. A może nie?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości