'...Lekarz łowickiego pogotowia ratunkowego przyjechał do 75-letniej
kobiety, mając w organizmie ponad 1,2 prom. alkoholu. Jak informuje
"Dziennik Łódzki" prokuratura przedstawi mu zarzuty.
Prokuratura Rejonowa w Łowiczu - według gazety - ma oskarżyć lekarza o
narażenie pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego
uszczerbku na zdrowiu.
58-letni lekarz, mieszkaniec Nowego Dworu Mazowieckiego, przyjechał do
chorej około godz. 16. Córka pacjentki wyczuła od niego silną woń alkoholu.
O wszystkim zawiadomiła policję. Okazało się, że lekarz ma ponad 1,2 promila
alkoholu w wydychanym powietrzu; natychmiast został odwołany z dyżuru.
Pogotowie podlega łowickiemu szpitalowi, ale dyżury lekarskie organizuje
zewnętrzna firma, z którą szpital podpisał umowę. Gdy sprawa wyszła na jaw,
lekarz został zwolniony przez tę firmę - mówi dyrektor szpitala w Łowiczu
Jacek Chyliński.
Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu
lat - informuje "Dziennik Łódzki". (PAP)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,9922,wid,86 ... omosc.html