wiadomość:
Użytkownik "Piotr Złocki" <pzlocki@wiu_pi.pl> napisał w wiadomości
news:20060828214405.9273b8b1.pzlocki@wiu_pi.pl...
Mon, 28 Aug 2006 14:18:34 GMT ladzk@waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
wysłał(a) taką wiadomość:
ale - gdy kogos uczysz - to zalecasz mu raczej zaczac od
wiekszego przeplywu
i potem ewentualnie skrecac czy odwrotnie?
od najwiekszego do mniejszego
przetlenic sie nieda a tylko sie tlen traci
Jesli napisales to co napisales to nie powinienes sie do butli z
tlenem dotykac...
Da sie przetlenic czlowieka, skutki potrafia byc tragiczne -
najpierw wysiada nerw wzrokowy, pozniej reszta ukladu nerwowego...
Podajac poszkodowanemu stuprocentowy tlen nalezy odnotowac i
przekazac kolejnej ekipie do wiadomosci czas podawania czystego
tlenu - maska ustno-nosowa z rezerwuarem w zasadzie zapewnia
podawanie czystego tlenu. Ta wiedza powinna pojsc za pacjentem -
faktem jest ze jedna parolitrowa butla bedaca w posiadaniu
ratownika nie przetlenisz ale jak kazdy kolejny lapiduch zajmujacy
sie poszkodowanym bedzie tak myslal to skutki moga byc tragiczne...
Tyle że toksyczne działanie tlenu pojawia się dopiero po ok 6
godzinach...
... w zwyklych warunkach cisnieniowych,
o innych nie mówię
wiele reduktorów w PSP jest z maxem 25 l/min i tyle zaleca się podawać.
Bo osoba bez wiedzy medycznej nie ma się zastanawiać nad tym ile będzie
prawidłowo i jaka jest fizjologia oddychania tylko podać 100 % tlen.
Takie podejście upraszcza działanie do przybycia zespołu medycznego.
ale to juz moja dygresja
niezbyt na temat szybkosci przeplywu.
też prawda
Złoty
--
|| Linux Registered User: 223304 | http://www.debian.org ||
|| JID: zloty@jabber.org broadband@chrome.pl zloty@uaznia.net ||
|| TLEN: broadband@tlen.pl | GG: 3840630 | ICQ: 319300753 ||
|| http://marquez.republika.pl | http://www.m-city.org ||