Erką do nieba?

osoby, których zadaniem jest czuwanie nad bezpieczeństwem ludzkiego życia i zdrowia oraz udzielanie pomocy w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu

Re: Erk_ do nieba?

Postprzez Piotr Złocki » Pn kwi 30, 2007 18:44 00

Mon, 30 Apr 2007 14:37:07 +0200 "creed" <creed@tenbit.pl> wysłał(a)
taką wiadomość:

--

Niestety nie :/

Złoty
Piotr Złocki
 

Re: Erką do nieba?

Postprzez Marek Witbrot » Pn kwi 30, 2007 20:53 00

creed napisał(a):

Rozwin mi to bo nie znam sie zupelnie na ratownictwie morskim, powiedz mi
czym sie zajmujesz, tzn jaka pelnisz zawodowo funkcje, jezeli to oczywiscie
nie jest tajemnica.

Jestem oficerem wachtowym na statku ratowniczym (ukończona Akademia
Morska na Wydziale Nawigacyjnym). W moich obowiązkach jest np.
dowodzenie łodzią ratowniczą typu RIB przy akcjach ratowania życia.

A mnie ta sytuacja wcale nie martwi, bo nauczy sie wyzyskiwaczy pracodawcow,
ze za smieszne grosze nikt im do roboty nie przyjdzie i ze trzeba bedzie
siebie najpierw po pelnej kieszeni skubnac.

No właśnie na razie to nie działa. Myślę, że dlatego, iż nieszczęśliwi
pracownicy żalą się tylko kolegom.


Ci kierowcy zatrudniali sie jako kierowcy, wiec taka jest roznica. Pomijajac
wszystko, jestem niemal pewien, ze i tak nie wyrzuca zbyt wielu tych gosci z
roboty, nie mialby kto jezdzic, bo tak pasuje dyrektorom stacji i tyle.
Ratownik nie moze byc karany, musi miec kategorie A w WKU, nie moze miec
niedocisnienia itp. to tez niby przepisy, a jednak traktuja je z
przymruzeniem oka- I DOBRZE. Bo karetki jezdzily by puste, Bogu dzieki, ze
sa ludzie, ktorzy za psie pieniadze nadstawiaja leb kazdej nocy wyjezdzajac
w zespole- kierowca+ratownik, bo to zupelna jazda na krawedzi a i niestety
codzienność.

To nie tak! Warunki się zmieniają i albo się do nich dostosujesz, albo
robisz miejsce młodszym!

A ja znam osobiscie ludzi, ktorzy zarabiaja za duzo, nawet niektorzy sie do
tego przyznaja:
To chyba jednak nie tematyka grupy :]

No zgoda. Ustaliliśmy, że ty znasz takich, a ja nie.


A ja stosuje taki, to jakis problem?

Problem, bo mi mój Thunderbird nie wycina automagicznie twojej sygnatury.


--
Marek Witbrot

www.ecdis.pl
Marek Witbrot
 

Re: Erką do nieba?

Postprzez creed » Wt maja 01, 2007 9:30 00

Użytkownik "Marek Witbrot" <mwitbrot@xxx.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:f15ksm$ocm$1@news.onet.pl...
creed napisał(a):

To nie tak! Warunki się zmieniają i albo się do nich dostosujesz, albo
robisz miejsce młodszym!

Sa miejsca, w ktorych ta zasada nie obowiazuje i dobrze. Czasami
doswiadczenie bierze gore nad kwalifikacjami zawodowymi. Zreszta jezeli
zwolnia wszystkich ratownikow medycznych oraz sanitariuszy, a zostawia tylko
ratownikow i ratownikow-kierowcow to jestem niemal pewien, ze nie mialby kto
w karetce jezdzic, bo nie jest to kasa w hipermarkecie gdzie masz na jedno
miejsce zawsze pare osob.

Problem, bo mi mój Thunderbird nie wycina automagicznie twojej sygnatury.

Wiec jaka rada? Bo mi automatycznie taka nadaje program. Nikt mi nigdy uwagi
na ten temat nie zwrocil, wiec nie wiem co zrobic zeby bylo tak jak byc
powinno?


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 

Re: Erk_ do nieba?

Postprzez Piotr Złocki » Śr maja 02, 2007 6:09 00

Tue, 1 May 2007 11:30:23 +0200 "creed" <creed@tenbit.pl> wysłał(a) taką
wiadomość:

Problem, bo mi m_j Thunderbird nie wycina automagicznie twojej
sygnatury.

Wiec jaka rada? Bo mi automatycznie taka nadaje program. Nikt mi
nigdy uwagi na ten temat nie zwrocil, wiec nie wiem co zrobic zeby
bylo tak jak byc powinno?

Zmień czytnik news? - oki żartuję ale na bank w ustawieniach powinno
być gdzieś miejsce gdzie się to ustawia - dopisz spację i powinno być
oki, choć z outlookiem nic nie wiadomo ;)

Złoty
Piotr Złocki
 

Re: Erką do nieba?

Postprzez Foka » Śr maja 02, 2007 9:29 00

On Fri, 27 Apr 2007 19:17:58 +0200, "creed" <creed@tenbit.pl> wrote:

W zasadzie to moim zdaniem nigdy nie ma pierwszenstwa, bo jezeli zachowywal
sie inaczej niz zwykly samochod np. jechal pod prad czy wymuszal to wina

Przepisy praktycznie nie daja nic karetkom, tylko nakazuja innym
kierowcom ustapic im miejsca - jak ustapia to karetka moze jechac,
inaczej nie. Bezsens.

W niektorych miastach w Stanach pojazdy uprzywilejowane (ale raczej
ciezkie i wolne - karetki czy straz pozarna) maja system
wspolpracujacy z sygnalizacja swietlna (kiedys to bylo na podczerwien,
nie wiem czy teraz sie cos zmienilo) - jak taki pojazd sie zblizal do
swiatel to wszystkie swiatla zmienialu sie na czerwone i tylko
kierunek dojadu karetki mial zielone.

jest kierowcy karetki. Szkoda, ale z drugiej strony nie mozna wymagac od
kazdego kierowcy zeby na kazdym skrzyzowaniu wyczekiwal karetki do
puszczenia, czasami poprostu jej nie widac. Czesto jednak to kierowcy
zwyklych pojazdow jakos niechetnie puszczaja karetki...

Problemem jest tez stan techniczny karetek (i innych poj. up.). Czasem
syreny maja takie ze slychac je (nie bedac w samochodzie, tylko
pieszo) z 20 metrow. Inne maja jakies dziwne swietla, ktorych nie
widac - slychac ze cos wyje ale nie widac co.

Foka
--
O: No bo normalnie to kazdy czyta z gory na dol...
P: Dlaczego?
O: Pisanie nad cytatem!
P: Co nalezy do najbardziej wkurzajacych obyczajow niektorych newsowiczow?
Foka
 

Re: Erką do nieba?

Postprzez creed » Śr maja 02, 2007 13:37 00

Uzytkownik "Foka" <tylkoja@_usun_to_wp.pl> napisal w wiadomosci
news:g9mg339n2456l04kaavev2iqp6gt76fs90@4ax.com...
On Fri, 27 Apr 2007 19:17:58 +0200, "creed" <creed@tenbit.pl> wrote:

Problemem jest tez stan techniczny karetek (i innych poj. up.). Czasem
syreny maja takie ze slychac je (nie bedac w samochodzie, tylko
pieszo) z 20 metrow. Inne maja jakies dziwne swietla, ktorych nie
widac - slychac ze cos wyje ale nie widac co.

Cos w tym jest :]
Nie ma jakichs przepisow regulujacych sposob zamieszczania sygnalow
swietlnych albo czestotliwosci syreny?



--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 

Re: Erk_ do nieba?

Postprzez creed » Śr maja 02, 2007 13:41 00

Użytkownik "Piotr Złocki" <pzlocki@wiu_pi.pl> napisał w wiadomości
news:20070502080939.afe7f71d.pzlocki@wiu_pi.pl...
Tue, 1 May 2007 11:30:23 +0200 "creed" <creed@tenbit.pl> wysłał(a) taką
wiadomość:

Zmień czytnik news? - oki żartuję ale na bank w ustawieniach powinno
być gdzieś miejsce gdzie się to ustawia - dopisz spację i powinno być
oki, choć z outlookiem nic nie wiadomo ;)

Niestety nie ma takiej mozliwosci :| Wiec mimo najszczerszych checi nic nie
zdzialam.

--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 

Re: Erk_ do nieba?

Postprzez Piotr Złocki » Śr maja 02, 2007 18:22 00

Wed, 2 May 2007 15:41:59 +0200 "creed" <creed@tenbit.pl> wysłał(a) taką
wiadomość:

U_ytkownik "Piotr Z_ocki" <pzlocki@wiu_pi.pl> napisa_ w wiadomo_ci
news:20070502080939.afe7f71d.pzlocki@wiu_pi.pl...
Tue, 1 May 2007 11:30:23 +0200 "creed" <creed@tenbit.pl> wys_a_(a)
tak_ wiadomo__:

Zmie_ czytnik news? - oki _artuj_ ale na bank w ustawieniach powinno
by_ gdzie_ miejsce gdzie si_ to ustawia - dopisz spacj_ i powinno
by_ oki, cho_ z outlookiem nic nie wiadomo ;)

Niestety nie ma takiej mozliwosci :| Wiec mimo najszczerszych checi
nic nie zdzialam.


Ehh od czego są grupowicze i oczywiście google :)

http://klub.chip.pl/wincat2/news/oebugs.htm

Tak na marginesie sugerowałby jednak zmianę czytnika news bo outlock
nie jest raczej do tego przystosowany . Na przykład
na coś z tej listy http://pl.wikipedia.org/wiki/Newsreader .

Złoty
Piotr Złocki
 

Re: Erką do nieba?

Postprzez Marcin » Pn maja 07, 2007 20:39 00

Kursy faktycznie by się przydały, ale z tym ustąpieniem pierwszeństwa to
chyba coś nie gra. Przecież pojazd uprzywilejowany (niebieskie światło
błyskowe) zawsze ma pierwszeństwo.

Oj - nie zawsze. Nie ma chociażby przed pociągiem...

M.
Marcin
 

Re: Erką do nieba?

Postprzez Marek Witbrot » Wt maja 08, 2007 6:59 00

Marcin napisał(a):

Oj - nie zawsze. Nie ma chociażby przed pociągiem...

Dobre :)


--
Marek Witbrot
(Poza domem)
www.sar.gov.pl
www.ecdis.pl
Marek Witbrot
 

Re: Erką do nieba?

Postprzez creed » Śr maja 16, 2007 18:38 00

Uzytkownik "Foka" <tylkoja@_usun_to_wp.pl> napisal w wiadomosci
news:g9mg339n2456l04kaavev2iqp6gt76fs90@4ax.com...
On Fri, 27 Apr 2007 19:17:58 +0200, "creed" <creed@tenbit.pl> wrote:

Problemem jest tez stan techniczny karetek (i innych poj. up.). Czasem
syreny maja takie ze slychac je (nie bedac w samochodzie, tylko
pieszo) z 20 metrow. Inne maja jakies dziwne swietla, ktorych nie
widac - slychac ze cos wyje ale nie widac co.

Kolega opowiadal mi jak to niedawno kierowca ze stacji w ktorej pracuje,
jadac R zauwazyl ze jakas babcia toruje mu droge samochodem. Uzyl wiec
"trabek", ktore doslownie zmiotly samochod ustepujacy pierszenstwa do rowu.
Sprawa zakonczyla sie dosyc dziwnie moim zdaniem- kierowca karetki dostal
mandat od wezwanej na miejsce policji.



--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 

Poprzednia strona

Powrót do Ratownicy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron