"...Prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał 53-letni strażak z
Ochotniczych Straży Pożarnych w Sztabinie, który w piątek wieczorem
strażackim samochodem uderzył w radiowóz. Strażak przyjechał na akcję
ratowniczą na miejsce wypadku drogowego..."
http://www.4safe.pl/wiadomosci/index.php?id=8476
Zawsze rodzi sie pytanie ,co da wiecej pozytku ,pijany strazak na miejscu
wypadku ,czy brak tej pomocy .
Oczywiscie jeden wypadek nie swiadczy o wszystkich strazakach ,ale byl taki
..
juras