prowadzenie RKO

osoby, których zadaniem jest czuwanie nad bezpieczeństwem ludzkiego życia i zdrowia oraz udzielanie pomocy w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu

Re: prowadzenie RKO

Postprzez ape » Wt mar 21, 2006 1:44 00

Użytkownik "Piotr Złocki" <pzlocki@wiu_pi.pl> napisał w wiadomości
news:20060320230447.ffe4fcee.pzlocki@wiu_pi.pl...
Tak mnie uczono i jak się okazuje był w tym sens, nie jest to
działanie o którym można powiedzieć, że jest niezbędne. Zaś jego
skuteczność jest wątpliwa.

uczono mnie roznych rzeczy na przestrzeni lat. skutecznosc byc moze
jest watpliwa, jednak moze czasem odniesc skutek i nie udowodniono
nigdy szkodliwosci uderzenia przedsercowego

Hmm podobno liczy się czas :)

czas podobno stoi w odwrotnej proporcji do czasu.
nie rozpatrujmy jednak uderzenia przedsercowego zalozmy po 2 godzinach.
wtedy byc moze dalibysmy rade dojsc do jego szkodliwosci. siniaki etc ;)

Co do bzdur, heh należy wziąć pod uwagę że
rozmawiamy o wytycznych a nie obowiązujących prawnie algorytmach.

oczywiscie, ze tylko o wytycznych (i to na razie tylko jednej
komercyjnej firmy, czyli erc), gdyz nie ma w polsce zadnych prawnie
obowiazujacych algorytmow.

I dlatego dyskusja, choć imo dyskusja była by i tak. Z tą różnicą że,
tak czy inaczej "uważając" działalibyśmy tak samo :)

ktore wytyczne stosujesz: erc czy aha?

pracujesz 24/dobe?

Nie - na szczęście, ale nie wiem jaki to ma związek?

a taki, ze zrozumialem, iz zatrzymuja ci sie jedynie monitorowani
pacjenci:-)


otóż nie, ale co do uderzenia przedsercowego nie wpływa to na
uzasadnienie mojego stanowiska - tym bardziej nie jest to czynność do
wykonania.

nie do wykonania jest czynnosc, ktora trwa mgnienie oka, a ma prawo
odniesc pozadany skutek?.

Tak ale przy zachłyście "waląc" w klatę raczej nie pomożesz :P,

walac nie pomoge mu.
jednak bardziej mu pomoge uciskajac mostek niz nadbrzusze, ale to
juz
zupelnie inny temat oraz herezja :P

IMO osobny temat, ale skoro już... uciskanie to nie uderzanie :P

ofkorz, ze to calkiem osobny temat i nie myli mi sie uciskanie z
uderzeniem :-)

Co gorsza może pogorszyć zaburzenia rytmu.

nie spotkalem sie z lioteratura na ten temat, wiec podchodze z
dystansem do twojego stwierdzenia

Proponuję lekturę najnowszych wytycznych ERC oczywiście nie w części
BLS. Na wszelki wypadek podkreślam że _może_ pogorszyć.

byc moze cos przeoczytem...
gdzie wyczytales o tej mozliowosci?

tak myslalem, ale z zasady jestem dociekliwy :-)

... no i czasem zlosliwy :P

Jak na razie imo twórczo - dyskusja wyjątkowo kulturalna i

merytoryczna, są nawet odniesienia do materiałów źródłowych ;)

lubie dyskusje na poziomie, a polemika z toba jest przyjemnoscia :)


--
pozdro
ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
ape
 

Re: prowadzenie RKO

Postprzez Piotr Złocki » Wt mar 21, 2006 9:43 00

Tue, 21 Mar 2006 01:44:42 +0100 "ape" <ape.fm@no-spam.poczta.fm> wysłał
(a) taką wiadomość:

Użytkownik "Piotr Złocki" <pzlocki@wiu_pi.pl> napisał w wiadomości
news:20060320230447.ffe4fcee.pzlocki@wiu_pi.pl...

Tak mnie uczono i jak się okazuje był w tym sens, nie jest to
działanie o którym można powiedzieć, że jest niezbędne. Zaś jego
skuteczność jest wątpliwa.

uczono mnie roznych rzeczy na przestrzeni lat. skutecznosc byc moze
jest watpliwa, jednak moze czasem odniesc skutek i nie udowodniono
nigdy szkodliwosci uderzenia przedsercowego

Hmm podobno liczy się czas :)

czas podobno stoi w odwrotnej proporcji do czasu.
nie rozpatrujmy jednak uderzenia przedsercowego zalozmy po 2
godzinach. wtedy byc moze dalibysmy rade dojsc do jego szkodliwosci.
siniaki etc ;)

Co do bzdur, heh należy wziąć pod uwagę że
rozmawiamy o wytycznych a nie obowiązujących prawnie algorytmach.

oczywiscie, ze tylko o wytycznych (i to na razie tylko jednej
komercyjnej firmy, czyli erc), gdyz nie ma w polsce zadnych prawnie
obowiazujacych algorytmow.

I dlatego dyskusja, choć imo dyskusja była by i tak. Z tą różnicą
że, tak czy inaczej "uważając" działalibyśmy tak samo :)

ktore wytyczne stosujesz: erc czy aha?

Gdyby były stosowałbym obowiązujące w polsce. Ale teraz to raczej ERC.

pracujesz 24/dobe?

Nie - na szczęście, ale nie wiem jaki to ma związek?

a taki, ze zrozumialem, iz zatrzymuja ci sie jedynie monitorowani
pacjenci:-)

otóż nie, ale co do uderzenia przedsercowego nie wpływa to na
uzasadnienie mojego stanowiska - tym bardziej nie jest to czynność
do wykonania.

nie do wykonania jest czynnosc, ktora trwa mgnienie oka, a ma prawo
odniesc pozadany skutek?.

w sensie - nie rozważałbym jej zastosowania jak osoba na ulicy a nie w
ramach zespołu ratownictwa, jest to zresztą jasno napisane w
wytycznych.

Tak ale przy zachłyście "waląc" w klatę raczej nie pomożesz :P,

walac nie pomoge mu.
jednak bardziej mu pomoge uciskajac mostek niz nadbrzusze, ale to
juz
zupelnie inny temat oraz herezja :P

IMO osobny temat, ale skoro już... uciskanie to nie uderzanie :P

ofkorz, ze to calkiem osobny temat i nie myli mi sie uciskanie z
uderzeniem :-)

;)

Co gorsza może pogorszyć zaburzenia rytmu.

nie spotkalem sie z lioteratura na ten temat, wiec podchodze z
dystansem do twojego stwierdzenia

Proponuję lekturę najnowszych wytycznych ERC oczywiście nie w części
BLS. Na wszelki wypadek podkreślam że _może_ pogorszyć.

byc moze cos przeoczytem...
gdzie wyczytales o tej mozliowosci?

strona 37

tak myslalem, ale z zasady jestem dociekliwy :-)

... no i czasem zlosliwy :P

Jak na razie imo twórczo - dyskusja wyjątkowo kulturalna i
merytoryczna, są nawet odniesienia do materiałów źródłowych ;)

lubie dyskusje na poziomie, a polemika z toba jest przyjemnoscia :)

bez przesady ;P, ale to miło

Złoty

--
|| Linux Registered User: 223304 | http://www.debian.org ||
|| JID: zloty@jabber.org | JID: broadband@chrome.pl ||
|| TLEN: broadband@tlen.pl | GG: 3840630 ||
|| http://marquez.republika.pl | http://www.m-city.org ||
Piotr Złocki
 

Poprzednia strona

Powrót do Ratownicy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron