Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

osoby, których zadaniem jest czuwanie nad bezpieczeństwem ludzkiego życia i zdrowia oraz udzielanie pomocy w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu

Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez Wojciech Krawczyk » N mar 05, 2006 13:26 00

Witam!

http://tnij.pl/tj9

Co sądzicie o tych działaniach, blokowaniu dróg itp. ?
Ptasia grypa przecież przenosi się poprzez ptaki, które raczej
gdzieś mają blokady drogowe i nie przeniosą sie na drogi, tylko
dalej będą latać...

Po za tym jak można przeczytać na w/w stronie:
"Ptaki wyłowiono w Toruniu w piątek, w południe..."
"Miejsce zdezynfekowano, a łabędzie przekazano do badań..."
"O zamknięciu Bulwaru Filadelfijskiego w Toruniu dla ruchu
kołowego i pieszych zdecydowano w niedzielę rano"

Jaki jest sens zamykania Bulwaru po kilku dniach od znalezienia
i po zdezynfekowaniu?



--
Pozdrawiam!
Wojciech Krawczyk
http://wojciechkrawczyk.pl/
+ + +

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.ratownictwo
Wojciech Krawczyk
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez Robert Tomasik » N mar 05, 2006 15:59 00

Wojciech Krawczyk [###voytheq@o2.pl.###] napisał:


Coś trzeba robić, bo tak, to by powiedziano, że zbagatelizowano
problem.
Robert Tomasik
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez Marek Mikuła » Wt mar 07, 2006 14:37 00

Coś trzeba robić, bo tak, to by powiedziano, że zbagatelizowano
problem.

A słyszeliście, że prezydent Torunia zwrócił się o pomoc do armii? Może będą
zestrzeliwać ptaszyska, żeby nie latały?
Teraz już chyba wiem do czego potrzeba Polsce tarczy antyrakietowej ;-)
Marek Mikuła
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez Robert Tomasik » Wt mar 07, 2006 16:52 00

Marek Mikuła [###hrb@ariadna.pl.###] napisał:

Ja myślę, że raczej armia jest mu potrzebna do:

1) utrzymania kordonu;

2) dezynfekcji, bo mają odpowiedni sprzęt mobilny na wypadek skażeń
chemicznych.
Robert Tomasik
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez Jacek Rosłonek » Wt mar 07, 2006 17:51 00

Ja myślę, że raczej armia jest mu potrzebna do:

1) utrzymania kordonu;

2) dezynfekcji, bo mają odpowiedni sprzęt mobilny na wypadek skażeń
chemicznych.


myslisz ze wojo bedzie pryskac wszystkich ?


bulon
Jacek Rosłonek
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez Robert Tomasik » Wt mar 07, 2006 18:57 00

Jacek Rosłonek [###boskibulon@op.pl.###] napisał:

myslisz ze wojo bedzie pryskac wszystkich ?

Nie, ale "pryskania" terenu nie wykluczam. Tego normalną polewaczką
nie załatwisz.
Robert Tomasik
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez Jacek Rosłonek » Śr mar 08, 2006 11:22 00

Nie, ale "pryskania" terenu nie wykluczam. Tego normalną polewaczką
nie załatwisz.
ale czego ? co maja polewac :)


bulon
Jacek Rosłonek
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez Robert Tomasik » Śr mar 08, 2006 19:11 00

Jacek Rosłonek [###boskibulon@op.pl.###] napisał:

ale czego ? co maja polewac :)


A skąd ja mam wiedzieć, na jaki oni pomysł wpadną? W każdym razie to
jedyne zadanie, jakiego inne służby raczej nie wykonają.
Robert Tomasik
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez ape » Cz mar 09, 2006 1:35 00

Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:dumb9n$hv2$1@news.onet.pl...
Nie, ale "pryskania" terenu nie wykluczam. Tego normalną polewaczką
nie załatwisz.
ale czego ? co maja polewac :)

do dezynfekcji uzywa sie najczesciej wodnego roztworu lugu sodowego w
stezeniach od 1 % do 10 %.
na "sluzach" vwejsciowych stosuje sie maty lub warstwy trocin
nasaczonych roztworem.
reszte terenu mozna ewentualnie zraszac przy uzyciu zwyklych polewaczek
uzywanych przez sluzby komunalne.
cala procedure reguluja przepisy sanitarno-weyterynaryjne, wydane
jeszcze (o ile dobrze pamietam) za kadencji prezydenta moscickiego :-)

--
pozdro
ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
ape
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez Robert Tomasik » Cz mar 09, 2006 1:38 00

ape [###ape.fm@no-spam.poczta.fm.###] napisał:

Ale wojsko ma więcej takiego sprzętu. Poza tym miejska polewaczka poza
utwardzony teren raczej nie wyjedzie, a wojskowy sprzęt tak.
Robert Tomasik
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez ape » Cz mar 09, 2006 2:13 00

Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:duntfh$76q$1@inews.gazeta.pl...
ape [###ape.fm@no-spam.poczta.fm.###] napisał:

Ale wojsko ma więcej takiego sprzętu. Poza tym miejska polewaczka poza
utwardzony teren raczej nie wyjedzie, a wojskowy sprzęt tak.

mysle, ze nie ma takiej potrzeby.
przy epidemii pryszczycy sprzed lat - wojska nie fatygowano.
kacza grypa to nie camusowska dzuma ani nawet nie nasza rodzima
wroclawska czarna ospa
a jak na razie mozna mowic jedynie o jednym ognisku enzootycznym w
polsce :-)

--
pozdro
ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
ape
 

Re: Ptasia grypa w kaczym grodzie ...

Postprzez creed » Cz mar 09, 2006 11:26 00

Użytkownik "ape" <ape.fm@no-spam.poczta.fm> napisał w wiadomości
news:dunvi1$h2l$1@nemesis.news.tpi.pl...
Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:duntfh$76q$1@inews.gazeta.pl...
ape [###ape.fm@no-spam.poczta.fm.###] napisał:

Ale wojsko ma więcej takiego sprzętu. Poza tym miejska polewaczka poza
utwardzony teren raczej nie wyjedzie, a wojskowy sprzęt tak.

mysle, ze nie ma takiej potrzeby.
przy epidemii pryszczycy sprzed lat - wojska nie fatygowano.
kacza grypa to nie camusowska dzuma ani nawet nie nasza rodzima
wroclawska czarna ospa
a jak na razie mozna mowic jedynie o jednym ognisku enzootycznym w
polsce :-)

Jednym stwierdzonym... Bo pewnie od 20 lat w Polsce ptasia grypa jest i nikt
sie nia nie przejmowal, a teraz mamy "strefe zero" w Toruniu z powodu
jednego labedzia.


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed@tenbit.pl
creed
 


Powrót do Ratownicy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron