Pytanie o ratowników....

osoby, których zadaniem jest czuwanie nad bezpieczeństwem ludzkiego życia i zdrowia oraz udzielanie pomocy w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu

Pytanie o ratowników....

Postprzez rafał a » Pt mar 10, 2006 9:51 00

Witam!
Jestem pierwszy raz na grupie więc na poczatku witam serdecznie wszystkich.
Mam pare pytan:
1. jakie przepisy reguluja sprawy zwiazane z ratownictwem medycznym , chodzi
zwlaszcza o uprawnienia na ratownika medycznego?
2. czy istnieja wymagania odnosnie zapewnienia ratownika w specyficznych
miejscach jak np markety , porty lotnicze?
3. czy potrzeba specjalnych uprawnien do szkolenia ludzi z zakresy pierwszej
pomocy?

Rafal a
rafał a
 

Re: Pytanie o ratowników....

Postprzez fuoco » Pt mar 10, 2006 10:26 00

Użytkownik "rafał a" <rafal.arent@nospam.airport.lodz.pl> napisał w
wiadomości news:duremv$uji$1@opal.futuro.pl...
Witam!
Jestem pierwszy raz na grupie więc na poczatku witam serdecznie
wszystkich.
Mam pare pytan:
1. jakie przepisy reguluja sprawy zwiazane z ratownictwem medycznym ,
chodzi
zwlaszcza o uprawnienia na ratownika medycznego?
2. czy istnieja wymagania odnosnie zapewnienia ratownika w specyficznych
miejscach jak np markety , porty lotnicze?
3. czy potrzeba specjalnych uprawnien do szkolenia ludzi z zakresy
pierwszej
pomocy?

0. My, znaczy się ja też Cię witamy :]
1. Tego nawet najstarsi Indianie nie wiedzą :) ogólnie ustawa o ratownictwie
medycznym, ale nie polecam, bubel totalny :) weszła w życie tylko częściowo,
włąśnie tworzy się nowy, już bodaj szósty od Katowic...
2. Tu nawet ich przodkowie nie pomogą :D żaden ze świstków powiedzmy
ratowniczo - medycznych tego nie reguluje, tak więc ew. regulacji musisz
szukać w innych papierkach, dotyczących bezpośrednio tej dziedziny "sztuki".
3. Na tak zadane pytanie odpowiem i tak i nie. Tak, bo zdrowy rozum i życie
tak by nakazywało. Nie, bo nie ma w Polskim prawie napisane nawet co to
pierwsza pomoc... generalnie to trzeba by sprecyzować kogo szkolić...

pozdrawiam
fuoco
fuoco
 

Re: Pytanie o ratowników....

Postprzez rafał a » Pt mar 10, 2006 10:50 00

1. Tego nawet najstarsi Indianie nie wiedzą :) ogólnie ustawa o
ratownictwie
medycznym, ale nie polecam, bubel totalny :) weszła w życie tylko
częściowo,
włąśnie tworzy się nowy, już bodaj szósty od Katowic...

Ze bubel to sie juz przekonalem .....chocby na poczatku ustawy jest moza o
ratownikach przedmedycznych ,ze definicja znajduje sie w ustawie itd. , ale
jej niema...smiech na sali

2. Tu nawet ich przodkowie nie pomogą :D żaden ze świstków powiedzmy
ratowniczo - medycznych tego nie reguluje, tak więc ew. regulacji musisz
szukać w innych papierkach, dotyczących bezpośrednio tej dziedziny
"sztuki".

Generalnie pracuje w takim obiekcie i zajmuje sie bhp i szukam jakiegos
swistka rzadowego , który obligowalby moich pryncypalow do utworzenia
stanowiska ratownika pomocy przedmedycznej

3. Na tak zadane pytanie odpowiem i tak i nie. Tak, bo zdrowy rozum i
życie
tak by nakazywało. Nie, bo nie ma w Polskim prawie napisane nawet co to
pierwsza pomoc... generalnie to trzeba by sprecyzować kogo szkolić...

Jak wyzej napisalem jestem behapowcem i chodzi tu szczegolnie o szkolenie
pracowników

Rafal a
rafał a
 

Re: Pytanie o ratowników....

Postprzez fuoco » Pt mar 10, 2006 11:03 00

Użytkownik "rafał a" <rafal.arent@nospam.airport.lodz.pl> napisał w
wiadomości news:duri67$aq$1@opal.futuro.pl...
Ze bubel to sie juz przekonalem .....chocby na poczatku ustawy jest moza o
ratownikach przedmedycznych ,ze definicja znajduje sie w ustawie itd. ,
ale
jej niema...smiech na sali

Bo nie ma czegoś takiego jak ratownictwo przedmedyczne, to durny bizantyjski
wymysł starszych panów z towarzystwa wzajemnej adoracji...

Generalnie pracuje w takim obiekcie i zajmuje sie bhp i szukam jakiegos
swistka rzadowego , który obligowalby moich pryncypalow do utworzenia
stanowiska ratownika pomocy przedmedycznej

Nie rób proszę niepotrzebnych problemów...

Jak wyzej napisalem jestem behapowcem i chodzi tu szczegolnie o szkolenie
pracowników

Proponuje kontakt na priv, w miarę możliwości pomogę.

fuoco
fuoco
 

Re: Pytanie o ratowników....

Postprzez creed » Pt mar 10, 2006 12:48 00

Użytkownik "rafał a" <rafal.arent@nospam.airport.lodz.pl> napisał w
wiadomości news:duri67$aq$1@opal.futuro.pl...
stanowiska ratownika pomocy przedmedycznej

Co masz na myśli?



--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed@tenbit.pl
creed
 

Re: Pytanie o ratowników....

Postprzez creed » Pt mar 10, 2006 12:53 00

Użytkownik "rafał a" <rafal.arent@nospam.airport.lodz.pl> napisał w
wiadomości news:duremv$uji$1@opal.futuro.pl...
3. czy potrzeba specjalnych uprawnien do szkolenia ludzi z zakresy
pierwszej
pomocy?

Jezeli prowadzisz tam szkolenia BHP to przy okazji jakiegos, mozesz poprostu
rozdać ulotki-wytyczne ERC (konkretnie BLS'a) i sa one napisane w taki
sposob, ze jezeli wybierzesz najwazniejsze informacje, albo jakos je
przetworzysz to chciaz bedziesz mial swiadomosc, ze moze ktos to
przeczyta...
Nie mówie, że to rozwiązuje problem, bo tak nie jest, ale jakieś minimum tym
osiągniesz :)



--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed@tenbit.pl
creed
 

Re: Pytanie o ratowników....

Postprzez Jacek Rosłonek » Pt mar 10, 2006 13:31 00

Użytkownik "rafał a" <rafal.arent@nospam.airport.lodz.pl> napisał w
wiadomości news:duri67$aq$1@opal.futuro.pl...
Ze bubel to sie juz przekonalem .....chocby na poczatku ustawy jest moza
o
ratownikach przedmedycznych ,ze definicja znajduje sie w ustawie itd. ,
ale
jej niema...smiech na sali

Bo nie ma czegoś takiego jak ratownictwo przedmedyczne, to durny
bizantyjski
wymysł starszych panów z towarzystwa wzajemnej adoracji...

znowu to ratowncitwo przedmedyczne

co to jest to ratownictwo przemedyczne?

bulo
Jacek Rosłonek
 

Re: Pytanie o ratowników....

Postprzez creed » Pt mar 10, 2006 13:45 00

Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:durrjg$s9c$1@news.onet.pl...
znowu to ratowncitwo przedmedyczne
co to jest to ratownictwo przemedyczne?

Moze sa to zabiegi wykonywane przez ratownikow "niemedycznych" czyli w
domysle osoby, ktore nie maja medycznego wyksztalcenia. Swiadkowie
zdarzenia, ktorzy niezawodowo udzielaja pomocy poszkodowanej osobie? Tak
sobie to tlumacze...;)


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed@tenbit.pl
creed
 

Re: Pytanie o ratowników....

Postprzez ape » Pt mar 10, 2006 23:36 00

Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:durrjg$s9c$1@news.onet.pl...
Użytkownik "rafał a" <rafal.arent@nospam.airport.lodz.pl> napisał w
wiadomości news:duri67$aq$1@opal.futuro.pl...
Ze bubel to sie juz przekonalem .....chocby na poczatku ustawy
jest moza
o
ratownikach przedmedycznych ,ze definicja znajduje sie w ustawie
itd. ,
ale
jej niema...smiech na sali

Bo nie ma czegoś takiego jak ratownictwo przedmedyczne, to durny
bizantyjski
wymysł starszych panów z towarzystwa wzajemnej adoracji...

znowu to ratowncitwo przedmedyczne
co to jest to ratownictwo przemedyczne?

oj, nie uwazales na lekcji, jacku :P
jak tesciowa zaleje woda z wazonu palacy sie kubel ze smieciami - jest
to dzialanie przedstrazackie lub przedgasnicze?
analogicznie nie ma czegos takiego jak ratownictwo przedmedyczne :-)

--
pozdro
ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
ape
 


Powrót do Ratownicy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron