reanimacja - co nowego ???

osoby, których zadaniem jest czuwanie nad bezpieczeństwem ludzkiego życia i zdrowia oraz udzielanie pomocy w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu

reanimacja - co nowego ???

Postprzez mirek dzibiński » N lis 19, 2006 19:20 00

Witam Szanownych Grupowiczów
Mam pytanko - jak w temacie. (a z pewnych względów muszę sobie te sprawy
uaktualniać)Słyszałem że są dość istotne zmiany od ostatnich technik (cykli,
czynności...) czy jest jakaś stronka www... która by te zmiany uwzględniała i
można by tam znaleźć uzasadnienia do zmian ? (googlowałem ale nic aktualnego
nie znalazłem). Intryguje mnie, bo wyczytałem na jakimś forum, że reanimację w
cyklu 2 wdmuchnięcia na 30 uciśnięć :

1. po stwierdzeniu braku oddychania przystępuje się do pełnej resuscytacji
krążeniowo - oddechowej bez zbadania pulsu (?!?! - a jeśli serce pracuje ??)
2. rozpoczynają uciśnięcia (?!?!? - czyli bez wstępnej wentylacji płuc to krew
chyba nie specjalnie natleniona ... - przyznam że dla mnie nielogiczne)

czy mógłby ktoś mi to wyjaśnić
pozdrawiam serdecznie mirek dziobiński

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
mirek dzibiński
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez creed » N lis 19, 2006 22:16 00

Użytkownik "mirek dzibiński" <midzio@op.pl> napisał w wiadomości
news:78ca.000000a2.4560a058@newsgate.onet.pl...
Witam Szanownych Grupowiczów
Mam pytanko - jak w temacie. (a z pewnych względów muszę sobie te sprawy
uaktualniać)Słyszałem że są dość istotne zmiany od ostatnich technik
(cykli,
czynności...) czy jest jakaś stronka www... która by te zmiany
uwzględniała i

(...)
http://www.prc.krakow.pl/wyt/wyt.htm

1. po stwierdzeniu braku oddychania przystępuje się do pełnej resuscytacji
krążeniowo - oddechowej bez zbadania pulsu (?!?! - a jeśli serce pracuje
??)


A czy jestes w stanie stwierdzic czy ktoś ma puls lub nie, bez aparatury,
np. w zimie albo silnym stresie? :)

2. rozpoczynają uciśnięcia (?!?!? - czyli bez wstępnej wentylacji płuc to
krew
chyba nie specjalnie natleniona ... - przyznam że dla mnie nielogiczne)

Krew przez pierwsze kilka minut jest dostatecznie natlenowana, jezeli masz
jakies uprzedzenia mozesz wogole odstapic od wentylacji usta-usta, bo lepszy
efekt da tloczenie poprzez masaz serca krwi do narzadow niz natlenianie kwri
nie bedacej w obiegu. Inne priorytety sa jezeli masz do czynienia z osoba,
ktora sie topila...
creed
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez mirek d. » Pn lis 20, 2006 10:24 00

dzięki
Krew przez pierwsze kilka minut jest dostatecznie natlenowana, jezeli masz
jakies uprzedzenia mozesz wogole odstapic od wentylacji usta-usta, bo lepszy
efekt da tloczenie poprzez masaz serca krwi do narzadow niz natlenianie kwri
nie bedacej w obiegu.
i to jest rzeczywiście jasne

Inne priorytety sa jezeli masz do czynienia z osoba,
ktora sie topila...
mógłbyś w kilku słowach wyjaśnić o jakie priorytety chodzi

z góry dzięki
pozdrawiam
mirek dziobińki

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
mirek d.
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez ape » Pn lis 20, 2006 11:52 00

Użytkownik "mirek d." <midzio@op.pl> napisał w wiadomości
news:5867.00000057.45617443@newsgate.onet.pl...

Krew przez pierwsze kilka minut jest dostatecznie natlenowana, jezeli
masz
jakies uprzedzenia mozesz wogole odstapic od wentylacji usta-usta, bo
lepszy
efekt da tloczenie poprzez masaz serca krwi do narzadow niz natlenianie
kwri
nie bedacej w obiegu.
i to jest rzeczywiście jasne

Inne priorytety sa jezeli masz do czynienia z osoba,
ktora sie topila...
mógłbyś w kilku słowach wyjaśnić o jakie priorytety chodzi

w tych przypadkach nalezy niezwlocznie natlenic krew, gdyz nzk jest tu
zazwyczaj skutkiem niedoltenienia, a nie odwrotnie

btw wytyczne erc oraz aha juz od roku 2000 nie zalecaja badania tetna przez
nieprofesjonalistow medycznych

--
pozdro
ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
ape
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez m. dziobiński » Wt lis 21, 2006 22:52 00

przepraszam że od razu nie odpowiedziałem ale nie miałem dostępu do netu
dzięki za wyjaśnienie
btw wytyczne erc oraz aha juz od roku 2000 nie zalecaja badania tetna przez
nieprofesjonalistow medycznych
czyli w sytuacjach skrajnych zalecają od razu przystąpienie do masażu serca?

wydaje mi się że konsekwecja podjącia masażu, jeśli akcja serca byle jaka ale
jest, może pogorszyć stan - czy się mylę? proszę wyjaśnij...
(jestem "nieprofesjonalistą" - zresztą to chyba widać...)

pozdrawiam
mirek


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
m. dziobiński
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez ape » Śr lis 22, 2006 0:25 00

Użytkownik "m. dziobiński" <midzio@op.pl> napisał w wiadomości
news:1b66.0000013b.45637533@newsgate.onet.pl...
przepraszam że od razu nie odpowiedziałem ale nie miałem dostępu do netu
dzięki za wyjaśnienie
btw wytyczne erc oraz aha juz od roku 2000 nie zalecaja badania tetna
przez
nieprofesjonalistow medycznych
czyli w sytuacjach skrajnych zalecają od razu przystąpienie do masażu
serca?
wydaje mi się że konsekwecja podjącia masażu, jeśli akcja serca byle jaka
ale
jest, może pogorszyć stan - czy się mylę? proszę wyjaśnij...
(jestem "nieprofesjonalistą" - zresztą to chyba widać...)

nie. najpierw nalezy poszukac oddechu, ktory jest (obok zabarwienia powlok,
kaszlu, przelykania, ruchow itp) jedna z oznak krazenia. szukamy go przez 10
sekund, starajac sie go uslyszec, wyczuc na wlasnym policzku strumien
wydychanego powietrza lub zaobserwowac unoszenie sie klatki piersiowej.
za osobe oddychajaca uwazamy taka, u ktorej znajdziemy co najmniej 2 oddechy
w ciagu 10 sek., gdyz pojedynczy oddech o niczym jeszcze nie swiadczy (moze
to byc np. tzw. westchnienie agonalne).
zwracajac niejako "przy okazji" uwage takze na pozostale oznaki krazenia
decydujemy czy (po wezwaniu pomocy oczywiscie) bezzwlocznie prowdzimy akcje
ozywcza czy tez nie jest konieczna oraz czy niezbedna jest w tej sytuacji
pozycja boczna zwana tez bezpieczna.
co do "byle jakiej" akcji serca... jak myslisz - czy zapewni ona dotarcie
natlenionej krwi do naczyn mozgowych czy by warto moze jednak nieco wspomoc
serce, zeby niechcaco nie doprowadzic do smierci mozgu? znasz jeszcze jakis
gorszy stan? ;)

btw poprawniejszym od masazu serca jest pojecie ucisniec mostka :-)

--
pozdro
ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
ape
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez Gość » Śr lis 22, 2006 8:37 00

co do "byle jakiej" akcji serca... jak myslisz - czy zapewni ona dotarcie
natlenionej krwi do naczyn mozgowych czy by warto moze jednak nieco wspomoc
serce, zeby niechcaco nie doprowadzic do smierci mozgu? znasz jeszcze jakis
gorszy stan? ;)

btw poprawniejszym od masazu serca jest pojecie ucisniec mostka :-)
oczywiście rozumiem, zastanawia mnie jednak, jakie mogą być konskwencje gdy

przygodny ratownik podejmie zbyt pochopnie czynność uciskanie mostka
pozdr
md

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Gość
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez Gość » Śr lis 22, 2006 9:19 00

co do "byle jakiej" akcji serca... jak myslisz - czy zapewni ona dotarcie
natlenionej krwi do naczyn mozgowych czy by warto moze jednak nieco wspomoc
serce, zeby niechcaco nie doprowadzic do smierci mozgu? znasz jeszcze jakis
gorszy stan? ;)

btw poprawniejszym od masazu serca jest pojecie ucisniec mostka :-)
oczywiście rozumiem, zastanawia mnie jednak, jakie mogą być konskwencje gdy

przygodny ratownik podejmie zbyt pochopnie czynność uciskanie mostka
i ciekaw jestem jak teraz jest to uczone np na kursie na prawo jazdy (zasady te
powinny być chyba ujęte w sposób zwięzły, a przyznam że nic nie znalazłem w
oficjalnych źródłach)
pozdr
md





--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Gość
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez creed » Śr lis 22, 2006 14:29 00

Użytkownik "ape" <ape.fm@bezspamu.poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ek0230$lnm$1@nemesis.news.tpi.pl...
Użytkownik "m. dziobiński" <midzio@op.pl> napisał w wiadomości
news:1b66.0000013b.45637533@newsgate.onet.pl...

btw poprawniejszym od masazu serca jest pojecie ucisniec mostka :-)

A co powiesz na zewnętrzny masaż serca ?:)



--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez creed » Śr lis 22, 2006 14:41 00

Użytkownik "maciek kanski" <nie.dorobilem@sie.maila> napisał w wiadomości
news:slrnem8hlr.l91.nie.dorobilem@mak.ant.pl...
(...)
O ile dobrze zrozumiałem w takiej sytuacji, w której
nie rozpoznając oznak życia przeprowadzę uciskanie mostka i nawet
spowoduję
pogorszenie stanu poszkodowanego (np. migotanie komór) to z
odpowiedzialności jestem zwolniony, gdyż tak mówią "standardy".

Ja bym proponowal skupic sie na oddechu, jezeli jest oddech zachowany (to
oczym pisal ape) - starasz sie podtrzymac funkcje zyciowe i obserwujesz "co
sie dzieje" az do przybycia "wykwalifikowanych służb ratowniczych".
Jezeli oddechu brak albo sa to agonalne westchnienia to najlepsze dla
poszkodawnego jest natychmiastowe wdrozenie akcji reanimacyjnej (w tym
wypadku pewnie bedzie tylko rko, bo o defibrylacje przez naocznych swiadkow
raczej ciezko, ew. AED).
MOIM ZDANIEM jezeli oddechu brak, to na zatrzymanie krazenia (jezeli takowe
jest) nie trzeba bedzie dlugo "czekac". Jezeli zas jest jakas minimalna
perfuzja to mozesz uciskajac mostek tylko ja wspomoc, bez lekow na dluzsza
mete i tak za wiele sie nie da zrobic, podobnie jak przy VF bez
defibrylacji...



--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez maciek kanski » Śr lis 22, 2006 14:50 00

Witam grupę pisząc po raz pierwszy.

On 22 Nov 2006 08:37:30 +0100, midzio@op.pl wrote:
zastanawia mnie jednak, jakie mogą być konskwencje gdy przygodny ratownik
podejmie zbyt pochopnie czynność uciskanie mostka
te same pytanie zadałem gdy się dowiedziałem, że na podstawowych kursach się

nie próbuje wyczuć tętna; odpowiedź dostałem bardzo konkretną: więcej było
przypadków, że poszkodowany odszedł ponieważ nie został przeprowadzony
pośredni masaż serca, niż powikłań związanych z uciskaniem mostka o osób z
prawidłowym krążeniem. O ile dobrze zrozumiałem w takiej sytuacji, w której
nie rozpoznając oznak życia przeprowadzę uciskanie mostka i nawet spowoduję
pogorszenie stanu poszkodowanego (np. migotanie komór) to z
odpowiedzialności jestem zwolniony, gdyż tak mówią "standardy".


A swoją drogą na kursie zaawansowanym PP w PCK było wyczuwanie tętna.


Pozdrawiam

--
http://www.pajacyk.pl - czy już dzisiaj kliknąłeś dla dzieciaków?
maciek kanski
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez ape » Śr lis 22, 2006 21:48 00

Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości
news:ek1jbp$9hp$1@news.onet.pl...
Użytkownik "ape" <ape.fm@bezspamu.poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ek0230$lnm$1@nemesis.news.tpi.pl...
Użytkownik "m. dziobiński" <midzio@op.pl> napisał w wiadomości
news:1b66.0000013b.45637533@newsgate.onet.pl...

btw poprawniejszym od masazu serca jest pojecie ucisniec mostka :-)

A co powiesz na zewnętrzny masaż serca ?:)

a gdzie tu masaz, jacku?
to juz bardziej bezposrednie wygniatanie kluchy serca jest jego masazem :)

--
pozdro
ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
ape
 

Re: reanimacja - co nowego ???

Postprzez creed » Cz lis 23, 2006 9:59 00

Użytkownik "ape" <ape.fm@bezspamu.poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ek2d3c$3j7$1@atlantis.news.tpi.pl...

a gdzie tu masaz, jacku?

Czepiasz sie szczegolow ;]


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 


Powrót do Ratownicy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron