smidłowiec dla LPR -dlugie

osoby, których zadaniem jest czuwanie nad bezpieczeństwem ludzkiego życia i zdrowia oraz udzielanie pomocy w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu

smidłowiec dla LPR -dlugie

Postprzez jur@s » Cz wrz 27, 2007 17:51 00

Układ Eurocoptera
23-09-2007
Pod koniec sierpnia zakończył się etap dialogu konkurencyjnego przetargu na
23 śmigłowce HEMS i jeden symulator lotu dla Lotniczego Pogotowia
Ratunkowego (LPR), podczas którego oferenci przedstawiali propozycje komisji
Ministerstwa Zdrowia (MZ), przekazując im wiedzę na temat proponowanych
produktów. Na podstawie tych rozmów komisja opracowała Specyfikację
Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), według których producenci śmigłowców
mają przygotować ostateczną ofertę. Pod uwagę brane są dwie propozycje
(alfabetycznie) - AgustaWestland AW109S Grand i Eurocopter EC135. SIWZ
zostały tak sformułowane, że Eurocopter musi wygrać.

[podpisJak widać, na śniegu niekoniecznie potrzebne jest śmigłowcowi
medycznemu podwozie płozowe. A109K2 szwajcarskiej REGA radzi sobie i w
takich warunkach / Zdjęcie: REGA [/podpis]
Według Matthew Harveya, dyrektora przedstawicielstwa AgustaWestland w
Polsce, jego śmigłowiec stoi na gorszej pozycji przed złożeniem ostatecznej
oferty, ponieważ w SIWZ znajdują się cztery parametry jednoznacznie
faworyzujące EC135. To ściśle określone wymiary kabiny medycznej (odległość
za zagłówkiem noszy, punktowana za każdy dodatkowy centymetr powyżej 30 oraz
gabaryty przestrzeni dające dostęp do pacjenta z co najmniej trzech stron),
możliwość przechodzenia z kabiny pilotów do kabiny medycznej oraz
wyposażenie śmigłowca w podwozie płozowe. Ponieważ wymagania te budzą wiele
wątpliwości i emocji, poprosiliśmy o wyjaśnienia dyrektora SPZOZ LPR
Wojciecha Bukowskiego.
Jak mówi dyrektor Bukowski, wymiary kabiny zostały opracowane na podstawie
wiedzy i analiz ekspertów z różnych dziedzin (m.in. medycyny, lotnictwa,
ratownictwa medycznego itd.). Na przykład wysokość minimum 97 cm (w
opublikowanym w ub.r. Załączniku do Zamówienia było to 100 cm) mierzona na
odcinku klatki piersiowej pacjenta pomiędzy górną powierzchnią materaca i
sufitem kabiny, przy płaskim ustawieniu noszy, umożliwia skuteczne wykonanie
masażu serca podczas lotu. Według oficjalnych danych LPR w ub.r. miało
miejsce 30 takich przypadków. Wymiar co najmniej 30 cm za zagłówkiem pozwala
zaś na wykonanie intubacji dotchawiczej, także w czasie lotu.
Warto w tym miejscu zauważyć, że szwajcarscy ratownicy z REGA, działający w
wysokich partiach Alp i trudnych warunkach pogodowych, nie mieli takich
wymagań i wybrali A109K2, a potem AW109S jako śmigłowce HEMS uważając, że
ich kabina daje lekarzowi wystarczającą swobodę działania. Osoby, które
ustawiają przetarg na śmigłowiec dla LPR nie wzięły pod uwagę nawet tego, że
pojemność kabiny A109 jest znacznie większa niż EC135. Kolejnym ocenianym
parametrem technicznym jest konieczność wyposażenia śmigłowców w podwozie
płozowe. Wymóg ten tłumaczony jest faktem, że wiropłaty LPR często wykonują
lądowania w terenie przygodnym, a w naszym kraju przez 7-8 miesięcy w roku
grunt jest grząski albo pokryty śniegiem. Urzędnicy z MZ uznali, że płozy
zapewniają większe bezpieczeństwo wykonywania operacji lotniczych.
Czy podwozie kołowe dyskwalifikuje śmigłowiec jako ratowniczy? Jak pokazuje
przykład REGA, A109 z powodzeniem jest używany do akcji ratowniczych w
Alpach Szwajcarskich, wykonując lądowania na pokrywie śnieżnej, czy grząskim
gruncie. Wystarczy tylko założyć na koła narty lub nakładki zapobiegające
zapadaniu się. Łączny nalot A109K2 używanych przez REGA wyniósł do sierpnia
b.r. 44,5 tys. godzin. W tym czasie wykonano przy ich pomocy 95 tys.
operacji lotniczych, w warunkach cięższych niż w Polsce. Dlaczego zatem
lepsze są płozy, a nie koła?
Większość pilotów uważa, że to właśnie podwozie kołowe zapewnia większe
bezpieczeństwo podczas lądowania w terenie przygodnym - po prostu łatwiej
znaleźć trzy punkty podparcia niż dwie równoległe płaszczyzny. Płozy są
tańsze w produkcji, ale poza tym mają tylko wady. Uniemożliwiają start z
rozbiegu, utrudniają manewrowanie śmigłowcem na ziemi (by przemieścić
śmigłowiec potrzeba specjalnych wózków), bardziej skomplikowane jest też
awaryjne lądowanie z wyłączonym silnikiem. W Rosji, gdzie warunki terenowe
są znacznie trudniejsze niż w Polsce podwozi płozowych się prawie nie używa.

Niemieckie służby ratownictwa medycznego używają śmigłowców Eurocoptera,
ponieważ są one produkowane przez rodzimy przemysł. Wybrały taki śmigłowiec,
mimo jego oczywistych wad. W Polsce można wybrać lepszy śmigłowiec, z
korzyścią dla przemysłu. Rządzący układ wybiera jednak zgodnie z trudnymi do
zrozumienia własnymi interesami / Zdjęcie: Eurocopter
Następnym wymogiem SIWZ jest możliwość przemieszczenia się ratownika,
zajmującego miejsce II pilota (po lewej stronie) w kabinie załogi do kabiny
medycznej podczas lotu. Jak mówi dyrektor Bukowski LPR operuje załogami
trzyosobowymi - pilot, lekarz (zajmujący miejsce z tyłu) i ratownik. W
przypadku transportu pacjenta w stanie krytycznym może okazać się, że lekarz
nie jest w stanie sam poradzić sobie z akcją reanimacyjną - wówczas
potrzebna jest pomoc ratownika.
Nasuwa się pytanie, czy ratownik musi zajmować miejsce w kabinie pilotów,
skoro i tak nie ma uprawnień do pilotowania śmigłowca? Nowoczesne śmigłowce
HEMS (wśród nich zarówno A109S, jak i EC135) przystosowane są do wykonywania
lotów z załogą jednoosobową. Dlaczego LPR tego nie zauważa?
Dyrektor Bukowski stwierdził, że niespełnienie powyższych warunków nie
dyskwalifikuje śmigłowca. W takim razie po co je stawiać i nazywać
Istotnymi? I dlaczego dają EC135 przewagę 20 punktów nad A109, a więc
rozstrzygają przetarg?
Inna ważna dla śmigłowca HEMS kwestia to prędkość maksymalna. Wiadomo, że
podczas ratowania życia ludzkiego czas jest najważniejszy. Dyrektor Bukowski
uważa, że ze specyfiki działań HEMS na terenie naszego kraju wynika promień
operacyjny śmigłowca (odległość od bazy do miejsca wypadku) nie większy niż
60 km. Dlatego też prędkość maksymalna nie ma tak wielkiego znaczenia. Nawet
30 - 40 km/h to nie jest duża różnica. EC135 rozwija podczas przelotu
prędkość maksymalną 257 km/h. Grand - 288 km/h. Jeżeli przyjmiemy, że
rannego w stanie krytycznym należy przetransportować do szpitala odległego o
60 km, odliczając czas potrzebny do startu i lądowania (kilkanaście sekund),
to AW109S jest w stanie przebyć ją w 12,5 min., a EC135 - w 14 min. W
rzeczywistości jednak śmigłowce LPR muszą często pokonywać znacznie dalsze
odległości. Wówczas różnica w czasie znacznie się zwiększa. A szanse
przeżycia pacjenta maleją... Ci którzy ustawiają przetarg będą mieli takich
ludzi na sumieniu.
W SIWZ znalazło się jeszcze jedno kuriozum - oceniane jest wymaganie, że
dostawca będzie prowadził aktualizację dokumentacji technicznej śmigłowca w
języku polskim do momentu wycofania z eksploatacji ostatniego śmigłowca.
Jeżeli oferta oceniana jest przed dostarczeniem śmigłowców i po wyborze
przetarg jest zakończony, to jak można oceniać coś, co będzie się działo w
przyszłości? Chyba bardziej trafne byłoby sformułowanie, że dostawca
przedstawi dokumentację techniczną w języku polskim, a potem będzie ją
aktualizował.
Wielce interesujące jest też podejście do konkurentów przez Ministerstwo
Zdrowia. Jedyny polski producent śmigłowców - PZL Świdnik został wykluczony
już na początku z przetargu, ponieważ nie zdążył przetłumaczyć jednego
(jednego!) z dokumentów. Wiceminister Bolesław Piecha obiecał naprawienie
tej sytuacji. Okazało się jednak, że znacznie więcej do powiedzenia ma
nadzorujący przetarg wiceminister Jarosław Pinkas. Gdy podobny błąd
znaleziono w dokumentacji Eurocoptera - fakt ten został zaskarżony przez
AgustaWestland do sądu arbitrażowego przy Urzędzie Zamówień Publicznych MZ,
który uznał jej racje. Wyrokiem z 12 czerwca 2007 nakazano Zamawiającemu (MZ
i LPR) powtórzenie czynności badania i ocenę wniosków. Decyzja, na mocy
której Eurocopter mógł zostać wykluczony z przetargu, podobnie jak wcześniej
PZL Świdnik, została zaskarżona do sądu. Jednak w tym przypadku skarżącym
był nie producent, a... Kancelaria Radcy Prawnego Andrzeja Kalińskiego,
wynajęta przez Ministerstwo Zdrowia.
Na tym polega równe traktowanie obydwu oferentów?
Na koniec jeszcze jedno pytanie. PZL Świdnik jest jedynym w Europie
Środkowo-Wschodniej producentem śmigłowców. Przedsiębiorstwo radzi sobie
coraz lepiej, osiąga zyski i kooperuje z wieloma zagranicznymi
przedsiębiorstwami z branży lotniczej. Od 11 lat trwa współpraca pomiędzy
PZL Świdnik i AgustaWestland. Włosi zamawiają w Świdniku produkcję wartą
kilkadziesiąt milionów złotych. Obecnie w polskich zakładach produkowane są
kadłuby do AW109 Power/LUH, AW119Ke, AW139 i AW109S Grand. Dzięki temu
zatrudnienie znajduje ponad 1000 wysokokwalifikowanych pracowników. Dlaczego
więc jedyne polskie przedsiębiorstwo startujące w przetargu zostało z niego
już na wstępie wyeliminowane, w dodatku pod błahym pretekstem?
AgustaWestland zawarła umowę z PZL Świdnik, na mocy której w przypadku
zwycięstwa AW109S w przetargu na nowe śmigłowce dla LPR, całość obsługi
technicznej i bieżącej będzie realizowana przez polskie przedsiębiorstwo.
Jest to zapewnienie pracy na kolejnych 25 lat (przewidywany czas żywotności
śmigłowca HEMS). Dlaczego zatem preferowany jest Eurocopter, który
dotychczas nie dokonał w Polsce żadnych inwestycji (w ub.r. zadeklarował
jedynie chęć pomocy WZL-1 i WZL-2, ale nie poszły za tym żadne konkrety), a
sekuje się jedynego dostawcę mającego dobre relacje z polskim przemysłem?
Jaki śmigłowiec zostanie wybrany dla LPR - przekonany się o tym już
niedługo. Termin złożenia ostatecznych ofert mija 27 września.

http://www.altair.h2.pl/start-121#poczatek
jur@s
 

Re: smidłowiec dla LPR -dlugie

Postprzez Jan Strybyszewski » Cz paź 11, 2007 6:43 00

jur@s pisze:
Układ Eurocoptera
23-09-2007
Pod koniec sierpnia zakończył się etap dialogu konkurencyjnego przetargu na
23 śmigłowce HEMS i jeden symulator lotu dla Lotniczego Pogotowia
Ratunkowego (LPR), podczas którego oferenci przedstawiali propozycje komisji
Ministerstwa Zdrowia (MZ), przekazując im wiedzę na temat proponowanych
produktów. Na podstawie tych rozmów komisja opracowała Specyfikację
Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), według których producenci śmigłowców
mają przygotować ostateczną ofertę. Pod uwagę brane są dwie propozycje
(alfabetycznie) - AgustaWestland AW109S Grand i Eurocopter EC135. SIWZ
zostały tak sformułowane, że Eurocopter musi wygrać.


I wygral, a CBA swoich nie ruszy i tyle w temacie
Jan Strybyszewski
 

Re: smidłowiec dla LPR -dlugie

Postprzez jur@s » Cz paź 11, 2007 8:54 00

Użytkownik "Jan Strybyszewski" <gdzies@op.pl> napisał w wiadomości
news:fekgm6$4nu$1@news.onet.pl...
SIWZ
zostały tak sformułowane, że Eurocopter musi wygrać.


I wygral, a CBA swoich nie ruszy i tyle w temacie
I dobrze,chorego guzik go obchodzi co go bedzie wiozlo, oby szybko i w miare

delikatnie.
jur@s
 

Re: smidłowiec dla LPR -dlugie

Postprzez Adam » Pn lis 19, 2007 9:13 00

I wygral, a CBA swoich nie ruszy i tyle w temacie
I dobrze,chorego guzik go obchodzi co go bedzie wiozlo, oby szybko i w
miare delikatnie.

Jakoś w Europie zdecydowanie więcej Eurocopterów, wiec lepiej mieć to co oni
niż mieć inaczej
Adam
 


Powrót do Ratownicy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron