Strona 1 z 2

Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 12:04 00
przez yuras
Niech mnie nie przekonuja sprawozdawcy tv ktorzy po wypadku Czecha na
skoczni kolportuja wiadomosc ze wlasnie przejazd karetka z Zakopanego do
Krakowa byl wlasciwszy niz lot smiglowcem i znowu problem , lataja te
smiglowce wieczorem czy nie ?
juras

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 12:19 00
przez Jacek Rosłonek
Niech mnie nie przekonuja sprawozdawcy tv ktorzy po wypadku Czecha na
skoczni kolportuja wiadomosc ze wlasnie przejazd karetka z Zakopanego do
Krakowa byl wlasciwszy niz lot smiglowcem i znowu problem , lataja te
smiglowce wieczorem czy nie ?

mi 2 plus lata tylko do zachodu slonca
augusta moze latac cala dobe ale lata tylko do 23

b

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 14:38 00
przez yuras
Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:eovi7t$j85$1@news.onet.pl...
mi 2 plus lata tylko do zachodu slonca
augusta moze latac cala dobe ale lata tylko do 23

Rozgonic te LPR-y i zlecic obsluge prywatnemu, bedzie latal ku uciesze

pacjentow.

y.

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 15:22 00
przez Mamak z Galicji
yuras napisał(a):
Niech mnie nie przekonuja sprawozdawcy tv ktorzy po wypadku Czecha na
skoczni kolportuja wiadomosc ze wlasnie przejazd karetka z Zakopanego do
Krakowa byl wlasciwszy niz lot smiglowcem i znowu problem , lataja te
smiglowce wieczorem czy nie ?
juras


IMO dobrze by było skorzystać na tej tragedii i dać sygnał do mediów w
następujących sprawach:

- Brak możliwości transportu lotniczego
- Zablokowana na wiele godzin jedna z trzech karetek, która powinna w
tym czasie (transportu do Krakowa) zabezpieczać miasto. Miasto w którym
przebywa kilkadziesiąt tysięcy turystów = których NFZ nie bierze pod
uwagę ustalając limity ZRM.


Mamak z Galicji

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 15:37 00
przez Jacek Rosłonek
Rozgonic te LPR-y i zlecic obsluge prywatnemu, bedzie latal ku uciesze
pacjentow.

chyba nie jestes powazny

b

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 16:08 00
przez yuras
Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:eovtrr$loi$1@news.onet.pl...
Rozgonic te LPR-y i zlecic obsluge prywatnemu, bedzie latal ku uciesze
pacjentow.

chyba nie jestes powazny
Oczywiscie ze tylko prywatny moze zapewnic normalny transport, mimo ze mamy

powazne fimy panstwowe zajmujace sie transportem sanitarnym, to brak nam
transportu w takich podbramkowych sprawach.Wytlumacz mi dlaczego Agusta moze
latac a nie lata , Mi-2 tez lata i w wojsku i Policji, burdel i
tyle.Prywatnemu sie zaplaci i bedzie latal.W kolumnach transportu tez sa
problemy, znam taka ktora na bazie karetek pogotowia wozi pacjentow po calej
Uni i kroja kase ,ale to chyba patologia.
y.

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 16:18 00
przez Jacek Rosłonek
Oczywiscie ze tylko prywatny moze zapewnic normalny transport, mimo ze
mamy
powazne fimy panstwowe zajmujace sie transportem sanitarnym, to brak nam
transportu w takich podbramkowych sprawach.Wytlumacz mi dlaczego Agusta
moze
latac a nie lata , Mi-2 tez lata i w wojsku i Policji, burdel i
tyle.

augusta lata do 23 bo taka jest decyzja ministerstwa
mi 2 + lata tylko do zmierzchu bo taka ma awionike, bo tak go
wyremonotowano, bo taka byla kasa

teraz lpr kupuje nowe maszyny i wszystkie beda mogly latac w nocy o ile znow
ministerstwo nie powie- do 23

lpr a obecnej postaci to jest to, co udalo sie odziedziczyc po wczesniejszej
instytucji + to co wypracowala w ciagu 8 lat.

co ciekawe powiem ci z 2000 roku i 2001 pod koniec roku LPr pracowalo za
darmo
czy prywaciaz by zrobil cos takiego ??

jednoczesnie wyrazam przekonanie, ze tam gdzie jest taka mozliwosc prywatne
oraz stowarzyszeniowe sligmowce dostosowane do lotow hems powinny byc w
systemie ratownictwa a nadzor powinen sprawoc lpr jakos jednostka nadrzedna
gdyz jest to instytucja panstwowa.

problem jest bardziej skomplikowany poniewaz istnieje jeszcze centrum
koordynacji lotow sar.
brakuje tutaj rozwiazania na skale ogol;nopolska integrujaca wszelkie
sluzby w lotnictwie medycznym

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 17:08 00
przez Kajetan
- Brak możliwości transportu lotniczego

Nieprawda, była taka możliwość. za dziennik.pl:
"Jan Mazoch - skoczek, który miał poważny wypadek na skoczni w Zakopanem - mógł
trafić do szpitala w Krakowie w ciągu godziny i czterdziestu minut.

"Zaraz po wypadku dyżurny ratownik z Lotniczego Pogotowia Lotniczego w
Warszawie zadzwonił do szpitala w Zakopanem i zgłosił, że rannego można
przetransportować naszym śmigłowcem. Po kilku minutach usłyszał w słuchawce, że
szpital zrobi to karetką, bo tak będzie szybciej" - powiedział dziennikowi.pl
rzecznik Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Robert Gałązkowski.

W szpitalu w Zakopanem odmówiono nam komentarza na ten temat. Tymczasem
anestezjolog z 32-letnim doświadczeniem, który tam pracuje i który nie chciał
wystąpić pod swoim nazwiskiem, przyznał, że lotniczy transport zawsze jest
lepszy dla zdrowia pacjenta z uszkodzeniem głowy, bo w trakcie lotu nie ma
takich wstrząsów, jak w karetce."

A dokładniej:

21:44 - poinformowany lekarz dyżurny zakopiańskiego szpitala, że transport jest
możliwy (pogoda) i śmigłowiec może byc pod szpitalem max za 1:20' - 1:30'.

22:49 - wyjazd karetką ze szpitala z przewidywanym czasem dotarcia na Kopernika
deklarowanym jako 75 minut. W karecie dobrze ponad godzinę zamiast 20' w
śmigłowcu.






- Zablokowana na wiele godzin jedna z trzech karetek, która powinna w
tym czasie (transportu do Krakowa) zabezpieczać miasto. Miasto w którym
przebywa kilkadziesiąt tysięcy turystów = których NFZ nie bierze pod
uwagę ustalając limity ZRM.
Dokładnie tak, ta karetka nie miała prawa opuścic rzabezpieczanego rejonu,

zwłaszcza w czasie takiej imprezy (chyba jedyna R-ka!)
Pozrawiam
Kajetan

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 17:09 00
przez yuras
Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:ep007o$s50$1@news.onet.pl...
co ciekawe powiem ci z 2000 roku i 2001 pod koniec roku LPr pracowalo za
darmo
czy prywaciaz by zrobil cos takiego ??


Oj widze ze bardzo mlody jestes i wierzysz w bajki, latali za
frico -:))),doplacali do interesu ??

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 17:23 00
przez Jacek Rosłonek
Oj widze ze bardzo mlody jestes i wierzysz w bajki, latali za
frico -:))),doplacali do interesu ??

sugeruje zpaoznac sie z raportami niku z odpoweidnich lat

finansowanie koncowych miesiecy skonczylo sie a lpr dalej wykonywal loty
ratownicze.

jesli mi niewierzysz
trudno

jesli to jest twoj jedyny argument to obawiam sie ze bedziesz trzymac sie
kurczowo wiec nie ma juz o czym rozmawiac

b

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 17:38 00
przez yuras
Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
news:ep0414$6se$1@news.onet.pl...
Oj widze ze bardzo mlody jestes i wierzysz w bajki, latali za
frico -:))),doplacali do interesu ??

sugeruje zpaoznac sie z raportami niku z odpoweidnich lat

finansowanie koncowych miesiecy skonczylo sie a lpr dalej wykonywal loty
ratownicze.

jesli mi niewierzysz
trudno
No nie wierze i trudno , w takim burdelu oczywiscie najlatwiej "krecic" lody

i potem bzdury prezentowac ze biedaki dokladali do interesu

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: N sty 21, 2007 20:37 00
przez Robert Tomasik
Użytkownik "Kajetan" <kajetan.gawareckiWYTNIJTO@wp.pl> napisał w wiadomości
news:700d.00000063.45b38ff3@newsgate.onet.pl...

A gdzie w Krakowie w okolicy Kopernika lądują śmigłowce? Mnie do głowy
przychodzi tylko lądowisko KWP Kraków. Jest coś bliżej? Bo jeśli by ten
śmigłowiec lądował w Balicach i stamtąd na Kopernika przewożono pacjenta, to nie
wiem, czy zysk kilkuminutowy nie został by skompensowany koniecznością
dwukrotnego przełożenia ofiary i związanego z tym zamieszania.

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: Pn sty 22, 2007 0:17 00
przez Jacek.B
A gdzie w Krakowie w okolicy Kopernika lądują śmigłowce? Mnie do głowy
przychodzi tylko lądowisko KWP Kraków. Jest coś bliżej? Bo jeśli by ten
śmigłowiec lądował w Balicach i stamtąd na Kopernika przewożono pacjenta,
to nie wiem, czy zysk kilkuminutowy nie został by skompensowany
koniecznością dwukrotnego przełożenia ofiary i związanego z tym
zamieszania.

Sorki, że odpowiedź nie dokładnie odnosi sie do pytania ale jeśli chodzi o
śmigłowiec to sam byłem świadkiem gdy Augusta wylądowała w godzinach
szczytu, na małym publicznym trawniczku przy skrzyżowaniu dwóch średniej
wielkości ulic w celu przełożenia pacjenta do karetki, która wyjechała z
mieszczącego się o około 400m dalej szpitala. Chodzi o Wawę i szpital MSW.
Cała operacja była zabezpieczona przez wcześniej wezwaną w to miejsce
policje i straż i trwała około 6 minut.

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: Pn sty 22, 2007 9:49 00
przez gorgol
Użytkownik "Kajetan" <kajetan.gawareckiWYTNIJTO@wp.pl> napisał w wiadomości
news:700d.00000063.45b38ff3@newsgate.onet.pl...


- Brak możliwości transportu lotniczego

To prawda, śmigłowiec wynajęty przez Organizatorów powinien "warować" pod
Krokwią podczas konkursów !!!!
Przylot z Warszawy to nieporozumienie, a za południową granicą państwa
stacjonują śmigłowce zdecydowanie bliżej
i do tego latają w nocy jak nietoperki ( są wyposażone w okulary
noktowizyjne ).

"Zaraz po wypadku dyżurny ratownik z Lotniczego Pogotowia Lotniczego w
Warszawie zadzwonił do szpitala w Zakopanem i zgłosił, że rannego można
przetransportować naszym śmigłowcem. Po kilku minutach usłyszał w
słuchawce, że
szpital zrobi to karetką, bo tak będzie szybciej" - powiedział
dziennikowi.pl
rzecznik Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Robert Gałązkowski.

I rzeczywiście szpital miał rację bo karetką było szybciej, choć pewnie
gorzej dla pacjenta...
A moje pytanie brzmi następująco - dlaczego Agusta spełniająca 1 klasę
osiągową stacjonuje w Warszawie,
gdzie mogą stać Mi 2 Plus ( o ile jeszcze mogą latać ), a ten śmigłowiec
dysponujący nadmiarem mocy nie lata w terenie
górzystym ?

I stwierdzenie - Ministerstwo Zdrowia utrzymując monopol LPR w ratownictwie
lotniczym, stawia ratownictwo lotnicze w Polsce na końcu świata, bo do
Europy juz coraz dalej...

wg

Re: Smiglo czy karetka ?

PostNapisane: Pn sty 22, 2007 9:51 00
przez gorgol
Użytkownik "Mamak z Galicji" <mamak112@SPAM_DUPAwp.pl> napisał w wiadomości
news:4c58d$45b37716$57cffc31$13632@news.chello.pl...
yuras napisał(a):
IMO dobrze by było skorzystać na tej tragedii i dać sygnał do mediów w
następujących sprawach:

- Brak możliwości transportu lotniczego
- Zablokowana na wiele godzin jedna z trzech karetek, która powinna w
tym czasie (transportu do Krakowa) zabezpieczać miasto. Miasto w którym
przebywa kilkadziesiąt tysięcy turystów = których NFZ nie bierze pod
uwagę ustalając limity ZRM.


Mamak z Galicji

A także:

"Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca..."

Zły temat nieco wcześniej poruszyłem ?
Jakoś nie było reakcji...
Trzeba było wypadku Mazocha, aby się odbudzić z ręką w nocniku ?
Ręce opadają... Wstyd na całą Europę nie wylączając Rumunii...
A politycy już się wypowiadają fachowo w temacie "tarczy obronnej" ...


wg gorgol