strazak-ratownik

osoby, których zadaniem jest czuwanie nad bezpieczeństwem ludzkiego życia i zdrowia oraz udzielanie pomocy w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu

strazak-ratownik

Postprzez KRIS » Pn paź 09, 2006 16:41 00

Czesto slyszy sie, ze straz pozarna jest pierwsza na miejscu zdarzenia, a
nie pogotowie.


jaki jest Wasz stosunek i odczucia co do tego?
ufacie strazakom?
KRIS
 

Re: strazak-ratownik

Postprzez STACHUrka » Pn paź 09, 2006 17:34 00

Pamietnego dnia news nazwany:egdu3e$bs8$1@kastor.ds.pg.gda.pl,
i czlowiek zwany KRIS skryty pod <gkrzysiu@wp.pl> oznajmil:
====================>>
ufacie strazakom?

Najbardziej ze wszystkich grup zawodowych sa dokladnie po przeciwnej stronie
wykresu do polityków :)

--
--
STACHUrka
stachurka__@__inss.pl
GG:4552896 phone+48606hghdde
STACHUrka
 

Re: strazak-ratownik

Postprzez Jacek Rosłonek » Pn paź 09, 2006 19:25 00

:
====================
ufacie strazakom?

Najbardziej ze wszystkich grup zawodowych sa dokladnie po przeciwnej
stronie
wykresu do polityków :


nawet jak mi do chalupy wleja 2 tony wody to i tak trzeba ich kochac.

ich wartosc jest czesto troche na wyros ale i tak czolowa formacja

b
Jacek Rosłonek
 

Re: strazak-ratownik

Postprzez KRIS » Pn paź 09, 2006 20:39 00

Dokladnie.

Podjalem ten temat, bo sam jestem czlonkiem Strazy Pozarnej.


www.ospsmetowo.strazacy.pl

zapraszam na naszą stronke, i obszerny kurs pierwszej pomocy. pozatym wiele
ciekawych rzeczy.


kris
KRIS
 

Re: strazak-ratownik

Postprzez Kudłaty Na Klacie » N paź 15, 2006 15:03 00

Dnia Mon, 9 Oct 2006 18:41:26 +0200, KRIS napisał(a):

Czesto slyszy sie, ze straz pozarna jest pierwsza na miejscu zdarzenia, a
nie pogotowie.

Bo mają często płacone "za akcję". A jak już robią to robią dobrze.

jaki jest Wasz stosunek i odczucia co do tego?
ufacie strazakom?

I bardzo dobrze, że są pierwsi, bo są dobrze wyszkoleni. Poza tym ludzie im
ufają, bo strażak to nie formacjA represyjna. Policja wiadomo - przypieprzy
mandat, pogotowie zabierze i będzie ciagać po szpitalnych salach. A strażak
po prostu pomaga. Ostatnio widziałem ich w akcji latem - przyjechali
najszybciej, zabezpieczyli miejsce i samochody, zakuli nas w kołnierze,
dokładnie przepytali czy coś boli czy nie, a najbardziej poszkodowaną
usztywnili, okryli i monitorowali stan. Pełne zaufanie.

Pzdr
--
Kudłaty Na Klacie
50 proc. Polaków nie zdaje sobie sprawy, że stanowi połowę społeczeństwa.
Kudłaty Na Klacie
 


Powrót do Ratownicy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron