Tragiczne święta na drogach

osoby, których zadaniem jest czuwanie nad bezpieczeństwem ludzkiego życia i zdrowia oraz udzielanie pomocy w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu

Tragiczne święta na drogach

Postprzez yuras » Śr gru 27, 2006 14:46 00

"...Od piątku do wtorku w 517 wypadkach zginęło 96 osób, a 683 zostały
ranne. Zatrzymano 1945 nietrzeźwych kierowców - poinformowała dzisiaj
policja..."

http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news ... source=rss

Autentyczna tragedia ,prawie dwa tysiace pijanych i to tych ktorych zlapano
,a ilu sie udalo .O ofiarach to strach pisac ,ciekawe czy juz doscignelismy
Rosje w wypadkach .Zabierac prawko do konca zycia za jazde po pijaku ,jedyne
chyba lekarstwo

juras
yuras
 

Re: Tragiczne święta na drogach

Postprzez creed » Śr gru 27, 2006 18:06 00

Użytkownik "yuras" <police@onet.eu> napisał w wiadomości
news:emttgk$9ko$1@news.onet.pl...

Rosje w wypadkach .Zabierac prawko do konca zycia za jazde po pijaku
,jedyne
chyba lekarstwo

Tylko jezeli zabierac, to kazdemu, bez wzgledu na znajomosci- a to nie
funkcjonuje prawidlowo. Jestem odwiecznym wrogiem ludzi jezdzacych pod
wplywem %!
Jednakze dolny prog trzezwosci- 0,2 to jak dla mnie nieco za nisko. Nie
mowie tu o jakblkach czy batonach, ktore tez wyskakuja na alkomacie zaraz po
spozyciu , ale o tym, ze kazdy czlowiek jadac rano po imprezie, czujacy sie
zupelnie trzezwo i bedac w stu procentach pewny tego, ze moze spokojnie
prowadzic moze miec bardzo niemile rozczarowanie po dmuchnieciu w balonik :)
Ktos kto "po pijanemu" wsiada za kolko jest dla mnie smieciem, ale jezeli w
ciagu dnia po wczorajszej imprezie wyskoczy komus 0,2 to jestem w stanie
zrozumiec, ze nie byl swiadomy tego, co zrobil i zabranie mu prawa jazdy
jakos traci sens...

W Niemczech dozwolona ilość alkoholu we krwi w promilach wynosi: 0,5
Bardzo ważne! Już od 0,3 promila obowiązują kary, jeżeli kierowca nie
zachowuje należytej ostrożności
lub na skutek jego zachowania mogłoby dojść do wypadku.

Jakiś pomysl jest...


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 

Re: Tragiczne święta na drogach

Postprzez yuras » Śr gru 27, 2006 20:27 00

Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości
news:emu95m$esk$1@news.onet.pl...
Tylko jezeli zabierac, to kazdemu, bez wzgledu na znajomosci- a to nie
funkcjonuje prawidlowo. Jestem odwiecznym wrogiem ludzi jezdzacych pod
wplywem %!

Calkowicie popieram
W Niemczech dozwolona ilość alkoholu we krwi w promilach wynosi: 0,5
Bardzo ważne! Już od 0,3 promila obowiązują kary, jeżeli kierowca nie
zachowuje należytej ostrożności
lub na skutek jego zachowania mogłoby dojść do wypadku.
Troche to inaczej chyba wyglada, w Niemczech mocno dzialaja firmy

piwowarskie, we Francji natomiast winiarskie i to one stanowia silne lobby w
organach ustawodawczych tych krajow.Dlatego nic dziwnego jak Francuz siada
za kierownica po kilku szklankach wina , te wino ma sie sprzedawac i dlatego
takie fory.My nie dorastamy jeszcze do takiej kultury picia i zimno mi sie
zrobilo po publikacji tych danych ze swiat. Zadnego tlumaczenia po wypiciu i
jakies kace po chlaniu sa tez bardzo grozne.Trafia mnie cos jak widze
kupujacego piwko i siadajacego za kierownica.Jakis kretynski zwyczaj
ostatnio zaobserwowalem, idzie gosc po ulicy i piwko pociaga, zupelny
debilizm.Tylko te dane to chyba wierzcholek gory lodowej, ilu nie zlapano ?
Ilu z tej liczby nie zlapanych uczestniczylo w wypadkach ?
juras
yuras
 

Re: Tragiczne święta na drogach

Postprzez creed » Cz gru 28, 2006 12:32 00

Użytkownik "yuras" <police@onet.eu> napisał w wiadomości
news:emuhg1$bj9$2@news.onet.pl...
Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości
news:emu95m$esk$1@news.onet.pl...

.My nie dorastamy jeszcze do takiej kultury (...)

Fakt.

Zadnego tlumaczenia po wypiciu i
jakies kace po chlaniu sa tez bardzo grozne.

Nie mowie o tym, ze ktos skonczyl impreze o 4 nad ranem a o 7 jedzie do
pracy samochodem, ale o tym, ze w kims zostaly sladowe ilosci (bo 0,2 to nie
jest zbyt wysokie stezenie)....



--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 

Re: Tragiczne święta na drogach

Postprzez giecik » So gru 30, 2006 19:01 00

yuras napisał(a):
"...Od piątku do wtorku w 517 wypadkach zginęło 96 osób, a 683 zostały
ranne. Zatrzymano 1945 nietrzeźwych kierowców - poinformowała dzisiaj
policja..."

http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news ... source=rss

Autentyczna tragedia ,prawie dwa tysiace pijanych i to tych ktorych zlapano
,a ilu sie udalo .O ofiarach to strach pisac ,ciekawe czy juz doscignelismy
Rosje w wypadkach .Zabierac prawko do konca zycia za jazde po pijaku ,jedyne
chyba lekarstwo

juras


I to jest żałoba narodowa a nie smierć górników

Nic nie mam do górników i współczuje ich rodzinom ale krew mnie zalewa
jak tyle osób ginie na naszych drogach i jest o tym tylko kilka minut w TV

Skandal skandal .... szkoda gadac :(

--
--
Kamil "giecik"
gg: 2228880 wstaw_moj_nick@o2.pl
--
Fiat 126p - 1982r
Ciasny ale własny :)
http://giecik.atobie.net/126p.jpg
giecik
 

Re: Tragiczne święta na drogach

Postprzez creed » So gru 30, 2006 23:49 00

Użytkownik "giecik" <giecik@wp.pl> napisał w wiadomości
news:en69j8$93g$1@atlantis.news.tpi.pl...
yuras napisał(a):

I to jest żałoba narodowa a nie smierć górników
Nic nie mam do górników i współczuje ich rodzinom ale krew mnie zalewa
jak tyle osób ginie na naszych drogach i jest o tym tylko kilka minut w TV

Skandal skandal .... szkoda gadac :(

Ludziom łamie się głos, jakiś palant z radia pyta- jest pani w stanie
rozmawiac?- nie!- dlaczego? Tak bardzo pani to przezywa? Myslisz ze
przestal? Zawracal jej dupe przez dlugi czas zanim babka zupelnie nie
stracila glosu, bo pod ziemia byl ktos z jej rodziny. Ja to slyszalem,
podobnie jak pol Polski, bo ludzi kreca cudze tragedie, zwlaszcza te duze,
kochaja o tym sluchac, ogladac po 100 razy te same migawki w telewizji z
wyjącymi syrenami. Czym dla nich jest informacja o zmarlych na drogach?
Przeciez wypadki to chleb powszedni, a hala nie wali sie codziennie :|


--
Pozdrawiam serdecznie!
Jacek W.
creed
 

Re: Tragiczne święta na drogach

Postprzez 085 » Pt sty 19, 2007 17:26 00

Użytkownik "yuras" <police@onet.eu> napisał w
ko i siadajacego za kierownica.Jakis kretynski zwyczaj
ostatnio zaobserwowalem, idzie gosc po ulicy i piwko pociaga, zupelny

to prawo zabraniajace picia na ulicy jest debilne. co komu przeszkadza, ze
ktos spozywa napoj na ulicy ?

oczywiscie - przeszkadza, jezeli ten ktos drze morde, awanturuje sie albo
zaczepia przechodniow :]

myslisz, ze jak beda chlac w domach albo w bramach, to potem nie wsiada za
kolko ? "stlucz pan termometr, nie bedziesz mial goraczki" :]

zul
085
 

Re: Tragiczne święta na drogach

Postprzez 085 » Pt sty 19, 2007 17:29 00

Użytkownik "yuras" <police@onet.eu> napisał w wiadomości
news:emttgk$9ko$1@news.onet.pl...

Autentyczna tragedia ,prawie dwa tysiace pijanych i to tych ktorych
zlapano ,a ilu sie udalo .O ofiarach to strach pisac ,ciekawe czy juz
doscignelismy Rosje w wypadkach .Zabierac prawko do konca zycia za jazde
po pijaku ,jedyne chyba lekarstwo

i myslisz, ze bez prawka nie wsiada z kolko ?

to jest nagonka na "wiozacych smierc" ;) zwlaszcza w gazetach typu Fakt,
nazywajacych rowerzyste po malym piwie "morderca" :]

poza tym, rozsadny kierowca z pol promila we krwi i tak jedzie lepiej niz
debil na trzezwo :]

zul
085
 


Powrót do Ratownicy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron