news:es0m26$isk$2@news.onet.pl...
A jak dziecko mialo krwiaka i umrze nawet w domu, to nauczyciel bedzie mial
sprawe i klopoty wiec szkola dla wlasngo dobra takie sprawy powinna zglaszac
"a najlepiej z nagraniem dyspozytora".
Jeśli już chcesz to robić w celu zabezpieczenia się, to wydajesz dziecko
rodzicom za pisemnym pokwitowaniem z informacją, że doznało takiego wypadku. A
co rodzić sobie z tym zrobi, to juz niestety jego sprawa. Nadal uważam, ze
dziecko powinien zobaczyć lekarz, ale niekoniecznie z karetki pogotowia
ratunkowego.